Nasza znajomość zaczęła się, gdy „Stonoga” nawiązała współpracę z Kołem Dzieci Niepełnosprawnych w Szamocinie.
Gabrysia zmaga się z rozszczepem kręgosłupa, czyli przepukliną oponowo-rdzeniową, a także z współistniejącym wodogłowiem.
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu swojej mamy, która nieustannie organizuje akcje charytatywne, Gabrysia intensywnie uczestniczy w rehabilitacji i turnusach, robiąc niesamowite postępy.
Rehabilitację zaczęliśmy, gdy Gabrysia była jeszcze malutka. Ćwiczyliśmy czworakowanie, pionizację oraz wzmacnialiśmy mięśnie posturalne — wszystko po to, aby przygotować ją do nauki chodzenia.
Dziś Gabrysia potrafi chodzić samodzielnie z balkonikiem i o kulach — to ogromny sukces, który zawdzięcza swojej sile, wytrwałości i niesamowitemu wsparciu mamy.
Mama Gabrysi nieustannie walczy o zdrowie córki — Gabrysia przeszła operację nóżki, a obie nóżki były już gipsowane. Za nimi także liczne turnusy rehabilitacyjne, konsultacje i codzienna ciężka praca.
To wielka przyjemność towarzyszyć tej dzielnej wojowniczce w jej drodze!
Możecie wesprzeć Gabrysię na jej stronie — bardzo do tego zachęcamy!




